W zasadzie zespół, którego właśnie słuchacie to nie King Crimson tylko 21st Century Schizoid Man. Nie są to jednak jacyś dziwni osobnicy podpinający się pod dorobek największej firmy rocka progresywnego. Aż 80 proc. członków tego zespołu (czyli czterech) grało w King Crimson w jego pierwszych latach i tworzyło najbardziej znane kompozycje tej grupy, do których należy m.in. “Epitaph”. Utwór ten ukazał się w 1969 na legendarnej debiutanckiej płycie “In the Court of the Crimson King”. Dla mnie to jeden z kilku najwspanialszych albumów wszech czasów. Panie i Panowie, na scenie Peter i Michael Giles, Ian McDonald, Mel Collins i Jakko Jakszyk, jedyny, który nie grał w King Crimson.

Napisz komentarz